SKM Rytm
Wstępniak
Już jest… i jest super.
Najnowszy spot reklamowy dla SKM Trójmiasto już lata na socjalach i zbiera świetne opinie. Wymyka się on typowym ramom filmu promocyjnego bo główną rolę grają tutaj dźwięki towarzyszące podróżnym na co dzień. A więc mamy ASMR teledysk dla SKM.

Brief
Uwielbiamy, kiedy SKM Trójmiasto wysyła nam zapytanie ofertowe, bo
w zanadrzu mamy mały stos oryginalnych pomysłów na scenariusze. Tym razem nie było inaczej - wystarczyło odkurzyć nasze wizje i umieścić je w ofercie.
Nasi towarzysze podróży zwanej „nowy spot dla SKM” - Agnieszka oraz Marcin - zaprosili nas na kawę i rozmowę, po krótkim spotkaniu doskonale wiedzieliśmy, na czym zależy zarządowi i jaki jest cel filmu. Po pierwsze - celebracja 25-lecia spółki. Po drugie - zakończenie kolejnego etapu projektu realizowanego przez PKP SKM w Trójmieście wspólnie z Samorządem Województwa Pomorskiego. Dodatkowo film powstawał z myślą o nadchodzącej konferencji, a więc świeże spojżenie było koniecznością. Big deal. Wiedzieliśmy, że trzeba się wykazać.



Po spotkaniu wróciliśmy do biura i rozpoczęliśmy pracę nad ofertą. Przygotowaliśmy cztery propozycje scenariuszy, ale wewnętrznie mieliśmy swojego faworyta - film bazujący na ASMR SKM, czyli dźwiękach otaczających podróżnych na co dzień, skomponowanych w jeden utwór. Zarówno my, jak
i nasi łącznicy z SKM byliśmy optymistami, był jednak haczyk - trzeba było przekonać zarząd do naszego pomysłu.
Po przedstawieniu scenariuszy na spotkaniu w siedzibie SKM, ku naszemu zaskoczeniu, skład zarządu był za „teledyskiem”. Nic jednak nie zostało jeszcze potwierdzone, więc pozostało nam czekać.


Magiczne "TAK"
Po kilku dniach przyszła odpowiedź - „zgodzili się”. Po dopięciu kwestii umownych przystąpiliśmy do preprodukcji. Oszczędzę Wam opisywania całego procesu i tylko wspomnę, że plan zakładał najpierw stworzenie muzyki, a dopiero później realizację filmu do gotowego utworu, tak aby każdy dźwięk miał swoje uzasadnienie i znalazł odzwierciedlenie w obrazie. Najpierw przygotowaliśmy szkielet kompozycji z podziałem na poszczególne partie, do którego musieliśmy zebrać pasujące dźwięki. Podczas spotkania z SKM ustaliliśmy, jakich dźwięków będziemy potrzebować oraz gdzie będziemy mogli je nagrać.
Teraz przejdę do najlepszego - dni zdjęciowych
i dni „dźwiękowych”.


Produkcja
Naturalnie bardzo ważne dla projektu było zarejestrowanie dźwięków jakie "wydaje z siebie" SKM i bardzo ciężko byłoby to zrealizować w normalnym otoczeniu na co dzień, dlatego ustaliliśmy z włodarzami SKM, że wygospodarują jeden dzień dla nas, tak abyśmy w spokoju mogli “pobawić” się SKM na zajezdni. Dzięki temu mieliśmy wystarczająco dużo czasu i przestrzeni aby zebrać potrzebne dźwięki. Oczywiście dodatkowo realizowaliśmy zdjęcia, tak aby w filmie przedstawić skąd dany dźwięk pochodzi. Poszło sprawnie, kolejny element - ujęcia z życia codziennego SKM.
My zebraliśmy aktorów, SKM zaproponowało swoich pracowników do niektórych ról. Wystarczyło tylko zgrać wszystko z pociągami, które akurat były na trasie. Na szczęście towarzyszyli nam Agnieszka i Marcin z SKM oraz obstawa SOK. Za ich zgodą wydzieliliśmy koniec jednego z przedziałów
i mogliśmy realizować zdjęcia we względnym spokoju.
Po zdjęciach przyszedł czas na montaż i… okazało się, że szkielet muzyki
i podłożone dźwięki to jedno. Konieczny był profesjonalny master audio.




Postprodukcja
Już na początku projektu nawiązaliśmy współpracę z gdyńskim producentem hip-hopowym Marcelem Persem, który przejął misję stworzenia oraz dopieszczenia muzyki. Naszym zadaniem było dopasowanie obrazu do dźwięków i poprowadzenie historii.
Po kilku dniach pracy nad filmem i sugerowanych poprawkach ze strony SKM finalnie trzecia wersja muzyki została zaakceptowana. Jako ciekawostkę dodamy, że projekt filmu składał się z ponad 60 warstw dźwiękowych.
Udało się skończyć postprodukcję na kilka dni przed konferencją. Po wydarzeniu otrzymaliśmy feedback, że pozytywnych komentarzy nie brakowało.
Kolejna misja za nami, ale nie czasu na zapętlanie tego tech-industrialowego utworu - czas skupić się na kolejnych nadchodzących projektach.


